Skandal na cały powiat! Brynica (około 10 km na zachód od Dąbrówki Lubniańskiej) ma się czego wstydzić. Na X dożynkach powiatu opolskiego miejscowość wystawiła koronę żniwną, która wygrała święto. Jak się jednak szybko okazało, była to najprawdopodobniej ta sama korona żniwna, która została wykonana w zeszłym roku w Kielczy. A przynajmniej jest do niej więcej niż bardziej podobna.
O opinie poproszono etnografów - znawców folkloru opolskiego. Autorytety jednoznacznie stwierdziły, ze obydwie korony są do siebie zaskakująco podobne. Nawet poszczególne kłosy są tak samo ułożone. Wystawcy korony z Brynicy twierdzą, że wykonali taką samą, inspirując się zeszłorocznym egzemplarzem z Kielczy. Sprawa pozostaje nierozstrzygnięta, a wokół korony gromadzą się czarne chmury.
Spróbuj sam ocenić
poniedziałek, 27 września 2010
niedziela, 26 września 2010
Zrób to sam... albo nie
Dawno temu polska telewizja emitowała cykl programów pod tytułem "Zrób to sam", który prowadził niezapomniany Adam Słodowy. Ci, którzy nie mieli okazji go oglądać, mogą to nadrobić, bo jeden z kanałów należących do państwowej telewizji nadaje powtórki.
Zapewne z krynicy dokonań Adama Słodowego pełnymi garściami czerpał 20-letni mieszkaniec gminy Przyłęk. W słoneczne czwartkowe popołudnie, 23 września przyjechał do Zwolenia swoim eleganckim wozem Łada 2107.
Zaparkował w pobliżu komendy policji. Zapewne dlatego, żeby nie kusić losu. Jak się szybko okazało, miejsce parkowania wybrał doskonale, ponieważ stróże prawa zauważyli, że z Łady malowniczym łukiem tryska na wszystkie strony gaz typu LPG.
Policjanci przystąpili do czynności, wzywając strażaków i zamykając ulicę, przy której parkowała Łada. Jakież było zdziwienie, kiedy po dostaniu się do bagażnika wozu, zauważyli własnej konstrukcji instalację gazową zrobią z tego, co akurat było pod ręką w przydomowej szopie.
Zwoleński Adam Słodowy myślał, że instalację gazową może samodzielnie założyć każdy, kto ma ukończone 7 lat. Niestety, pomylił się. Policjanci złośliwie zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu, dowalili mandat dwie stówy, a na dodatek kazali zapłacić za odholowanie eleganckiej Łady.
Zapewne z krynicy dokonań Adama Słodowego pełnymi garściami czerpał 20-letni mieszkaniec gminy Przyłęk. W słoneczne czwartkowe popołudnie, 23 września przyjechał do Zwolenia swoim eleganckim wozem Łada 2107.
Zaparkował w pobliżu komendy policji. Zapewne dlatego, żeby nie kusić losu. Jak się szybko okazało, miejsce parkowania wybrał doskonale, ponieważ stróże prawa zauważyli, że z Łady malowniczym łukiem tryska na wszystkie strony gaz typu LPG.
Policjanci przystąpili do czynności, wzywając strażaków i zamykając ulicę, przy której parkowała Łada. Jakież było zdziwienie, kiedy po dostaniu się do bagażnika wozu, zauważyli własnej konstrukcji instalację gazową zrobią z tego, co akurat było pod ręką w przydomowej szopie.
Zwoleński Adam Słodowy myślał, że instalację gazową może samodzielnie założyć każdy, kto ma ukończone 7 lat. Niestety, pomylił się. Policjanci złośliwie zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu, dowalili mandat dwie stówy, a na dodatek kazali zapłacić za odholowanie eleganckiej Łady.
sobota, 25 września 2010
Złodzieje wszechczasów
Emocjonujące wydarzenia miały miejsce w woj. Świętokrzyskim. Otóż w nocy z 22 na 23 września z miejscowości w gminie Jędrzejów zniknął traktor marki Zetor. Nie była to sprawka przybyszów z innej planety, lecz mieszkańców Jędrzejowa w wieku 48 i 53 lat. Wezwani policjanci szybko odnaleźli skradziony ciągnik rolniczy. Leżał w rowie w pobliskiej miejscowości. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że zanim ukradli Zetora i wywrócili go w rowie, weszli w sposób nielegalny w posiadanie pojazdu marki Żuk. Ten wytwór polskiej motoryzacji uległ jednak awarii, został więc porzucony w polu.
Gwoli kronikarskiej dokładności dodamy tylko, że sprawcy obydwu mrożących krew w żyłach rajdów znaleźli się w rekach policji.
Na deser polecamy fotografię Zetora w rowie. Warto!
Gwoli kronikarskiej dokładności dodamy tylko, że sprawcy obydwu mrożących krew w żyłach rajdów znaleźli się w rekach policji.
Na deser polecamy fotografię Zetora w rowie. Warto!
piątek, 24 września 2010
Nożyczki albo życie
Czasami aż człowiekowi ręce opadają i nie wie, co powiedzieć. Tak było i tym razem. 21 września na Pradze Południe dokonano napadu na salon fryzjerski. Dwóch napastników sterroryzowało fryzjera. Z zakładu pobrali maszynkę do strzyżenia, trochę pieniędzy i kluczyki od samochodu mistrza nożyc. Robert T. i Marcin J. chcieli oddalić się z miejsca zdarzenia. Na przeszkodzie stanęła im policja oraz dwa promile we krwi kierowcy-napastnika.
Nie wierzysz?
Nie wierzysz?
czwartek, 23 września 2010
Tajemniczy hotel
Subskrybuj:
Posty (Atom)
