Znowu się czepiamy, a co! W pewnym poczytnym periodyku elektronicznym, który ma dział poświęcony śmichom-chichom znajduje się porównanie bloga pewnej pani znanej z tego, że jest znana, z blogiem pewnych panów, którzy parodiują bloga tej pierwszej pani. We wpisie na ten temat znajduje się informacja mówiąca, że "Ekipa MLH nie chciała zawieźć swoich czytelników i zrobiła to samo w bardziej ciekawy, choć domowy sposób". Niestety nie wiemy, dokąd nie chciała zawieźć swoich czytelników, bo tego nie podano.Jesteśmy w miarę inteligentnymi osobami i domyślamy się, że inkryminowana ekipa nie chciała zawieść swoich czytelników. Autorom przezabawnego wpisu, który trafia do tysięcy czytelników dziennie przypominamy, że istnieje różnica pomiędzy słowami "zawieźć" (od "zawozić") a "zawieść" (od "zawodzić").
Tradycyjnie jesteśmy zaskoczeni, że w dwóch zdaniach, liczących 172 znaki ze spacjami można wykonać taki błąd. Gratulujemy i istotnie - jesteśmy zawiezieni.