poniedziałek, 17 marca 2014

Dziennikarz-kaskader

Kiedyś było takie powiedzenie: Jak to dobrze dziennikarzom, nic nie robią tylko łażą. Gdyby faktycznie tak było, szybko by umarli z głodu i nie byłoby kłopotu. Tymczasem zabierają się za pisanie. I tu się zaczynają schody. Czasami trudno podejść nawet pod jeden stopień, tak jak na tej stronie. Skądinąd ciekawy artykuł został tradycyjnie położony przez autora, który po napisaniu nigdy go nie przeczytał i natychmiast wrzucił na stronę, jak do kosza na śmieci. Trochę szkoda, bo widnieje tam taki kwiatek:
Jest kilkadziesiąt kaskaderów w Polsce
Tym, którzy nadal nie wiedzą o co chodzi, włącznie z autorem i innymi osobami, które tworzą tę stronę internetową, przypominamy właściwą formę:
Jest kilkudziesięciu kaskaderów w Polsce
I co, można bez pomyłki?