poniedziałek, 24 maja 2010

Oraczu!

Tak chciałoby się zakrzyknąć na widok tego, co zrobił pewien rolnik. W miejscowosci Glinny Stok (7 km na zachód od Parczewa) tak zapamiętale orał swoje pole, że wyjeżdżając na szosę zapomniał podnieść pług. W ten prosty sposób udało mu się zaorać 40 metrów drogi asfaltowej.

Policjanci szybko rozwikłali zagadkę. Po rutynowym przebadaniu alkomatem, okazało się że rolnik posiadał niemal trzy promile alkoholu we krwi.