Nie możemy opuścić wspaniałej podlaskiej krainy. Naszą uwagę co chwila przyciągają arcyciekawe wydarzenia. 7 września niemal w samo południe, 29-latek jechał sobie na rowerze w miejscowości Augustowo (12 km na północ od Knorydów). Przed nim, również na rowerze, wlokła się 56-letnia kobieta. Młody rowerzysta postanowił ja wyprzedzić. Robił to tak uważnie i bezszelestnie, że nagle kobieta zajechała mu drogę i doszło do kolizji. Młody rowerzysta ze złamaną ręką trafił do szpitala.
Możecie zdziwić, Drodzy Czytelnicy, dlaczego piszemy o tak nieciekawej sprawie. Nie ma tu ani słowa o promilach. Pragniemy zaznaczyć, że opisana powyżej jazda na rowerze również wymaga pewnych umiejętności. Wszak nie codzień zdarza nam się jadąc na rowerze trafić innego rowerzystę.