Jak już kiedyś zaznaczaliśmy na naszym blogu, niektórzy uważają okolice Grójca za trójkąt zła. Mimo, że nie chcielibyśmy podtrzymywać tej niepochlebnej opinii, mieszkańcy tamtych okolic nieprzerwanie utrzymają nas w takim przeświadczeniu.
Najświeższe doniesienie pochodzi z wtorku, 26 października. Rano, w miejscowości Kępina, powiat Grójec, pewien kierowca Volkswagena Golfa tak jechał drogą, że nie zmieścił się w zakręt, wyleciał z niego i na dodatek wpadł na słup trakcji elektrycznej, który złośliwie ustawiono na trajektorii lotu Golfa.
Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że kierowca niemieckiego samochodu był trzeźwy. Powtarzamy: kierowca samochodu był trzeźwy.
Nie wierzysz?