sobota, 6 listopada 2010

Trójca od golfa

Jak powszechnie wiadomo, samochody są obecnie wyposażane w wiele zbędnych elementów, które nie ułatwiają jazdy samochodem. Głośniki, odtwarzacze, a nawet akumulatory nie są potrzebne do poruszania się pojazdem mechanicznym. Najlepszym przykładem są pojazdy z początków motoryzacji, które miały tylko najpotrzebniejsze urządzenia do odbywania przejażdżek. Poza tym, każdy kolejny element powoduje, że samochód staje się droższy.

Teraz już, Drodzy Czytelnicy, znacie motywację trzech mieszkańców Lubelszczyzny. Wychodząc z opisanego powyżej założenia, odciążali tamtejsze pojazdy mechaniczne z niepotrzebnych elementów. Były to głównie odtwarzacze, głośniki, radia CB, a nawet tablice rejestracyjne. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że trzej panowie upodobali sobie najpopularniejszy w Polsce samochód - Volkswagena Golfa.

Szlachetne czyny zostały niestety ukrócone przez policjantów, którzy schwytali całą trójcę na tzw. gorącym uczynku. Rzecz miała miejsce przy ulicy nomen omen Watykańskiej w Lublinie.

U jednego z powstrzymanych znaleziono wiele z tych niepotrzebnych innym przedmiotów. Za tę charytatywną działalność mogą spędzić do 10 lat wiadomo gdzie.