poniedziałek, 6 grudnia 2010

Niezły wózek. A nawet dziesięć!

Głogów od zawsze kojarzył się nam z malowniczymi ruinami kościoła św. Mikołaja oraz niezbyt fortunnie zaprojektowaną starówką z lat 90. minionego wieku. Ale od 29 listopada będziemy mieli inne skojarzenia: wózki dziecięce.

Z jednego z głogowskich bloków zniknął wózek dziecięcy, trzymany na klatce schodowej. Właścicielka zgłosiła kradzież na policję. Nie był to pierwszy taki sygnał, jaki otrzymali stróże prawa. Po brawurowej akcji śledczej 1 grudnia zatrzymano 45- letnią kobietę, mieszkającą w gminie Rudna. Przeszukanie wykazało, że tu i tam miała poupychane wózki dziecięce w ilości dziesięciu sztuk. Podobno służyły jej do transportowania zakupów.

Policjanci nie bardzo dali się nabrać na te wyjaśnienia. Miłośniczka wózków może nawet pięć lat spędzić w tłumnie obleganych ośrodkach wypoczynkowych. I to na koszt państwa.


Źródło fotografii i informacji