czwartek, 9 grudnia 2010

Pług i okowita

Zapewne rzesze kierowców zastanawiają się, dlaczego są takie duże kłopoty z odśnieżaniem dróg i ulic po tak zwanym ataku zimy. Pewną poszlakę, która przyczyni się być może do wyjaśnienia tej sprawy może stanowić działanie kierowcy ciągnika, który miał odśnieżać drogi w okolicach Lipska.

3 grudnia wieczorem policjanci zauważyli ciągnik, który jechał z podniesionym pługiem. Oprócz tego pojazd wykonywał tajemnicze manewry, niekojarzące się z normalną eksploatacją.

Kiedy stróże prawa przystąpili do kontroli kierowcy ciągnika, szybko zrozumieli, że pierwsze skrzypce w owej sytuacji zagrały promile. Prowadzący pojazd wylegitymował się brakiem prawa jazdy oraz trzema promilami alkoholu w organizmie.