wtorek, 7 grudnia 2010

Otwarte drzwi są zawsze podejrzane


Ułańska fantazja nie ginie w narodzie. Dawno już nie publikowalismy informacji, w których przewijałyby się nasze ulubione słowa: volkswagen golf oraz promile. Na szczęscie 30-letni mieszkaniec Szczecina nie dał nam zapomnieć o tych wyrazach, które zazwyczaj wystepują obok siebie.

2 grudnia, około godziny 23.00 W Stargardzie Szczecińskim policjanci zatrzymali volkswagena golfa, który jechał z otwartymi drzwiami. Stróże prawa mieli wystawić kierowcy tylko mandat, ale ich uwagę przykuł charakterystyczny zapach, który wydobywał się z czelusci kierowcy. Nie mylicie się Drodzy Czytelnicy! Badanie alkomatem wykazało obecnosć 2,20 promila alkoholu w organizmie szofera.

Tak było