Zielona Góra wydaje się oazą spokoju. Niestety, nic bardziej mylnego. Tam również dzieją się dziwne i zabawne w sumie rzeczy. 6 kwietnia po północy pewien młody człowiek został zaatakowany przez 20-latka, który uderzył go w twarz, wybijając mu kilka zębów.
Zanim jednak Szanowni Czytelnicy się zbulwersują, niech przeczytają wpis do końca. Po napaści, 20-latek rzucił się do ucieczki. Polegała ona na tym, że przewrócił się i złamał nogę w kilku miejscach.
Napastnikowi wypada złożyć gratulacje, a Czytelnikom pokazać, że to prawda.