wtorek, 30 marca 2010

Nieustraszony

Nieraz pisalismy o tym, do czego może służyć niemiecki samochód. VW Golf na przykład może zostać wykorzystany do wykonywania kaskaderskich sztuczek. W zasadzie pochwalamy takie działanie, o ile nie szkodzi ono osobom postronnym. Kierowca może poczuć się jak amerykański kaskader Evil Knivel, a na dodatek zmniejszyć ilosć Golfów poruszających się po naszych drogach.

Dlatego jestesmy wdzięczni 46-latkowi, który 26 marca o godzinie 10 rano w miejscowsci Kozłówka opodal Lubartowa wyleciał z drogi, uderzył w drzewo i wydachował swój niemeicki samochód. Kaskader trafił do szpitala. Policyjne annały milczą o promilach. Możemy przypuszczać więc, że to wszystko stało się na trzeźwo.

Tutaj można obejrzeć efekty jego sztuczki. Ładne, prawda?