Mielec to potęga. Bezwarunkowo. Skąd to wiemy, skoro autorzy tego bloga nigdy tam nie byli. Na szczęście czytają regularne doniesienia prasowe. Zaciekawiło nas jedno z nich.
W Mielcu istnieją trzy tzw. szalety publiczne. To cenna inicjatywa. Sami niejednokrotnie przekonaliśmy się, jak ciężko znaleźć cywilizowane miejsce, w którym można ulżyć trzewiom. Aby skorzystać z mieleckich toalet, należy wrzucić tam monetę, a wtedy mechanizm odblokowuje drzwi. O tym, co zazwyczaj robi się w toalecie nie musimy pisać, bo jest to więcej niż oczywiste.
Ale nie w Mielcu. Tam toaleta publiczna służy do tego, aby za pomocą łomu włamywać się do kasetek z pieniędzmi, a wszystko inne można ukraść albo rozbić. Jednocześnie przypominamy, że od 2009 roku Mielec posiada prestiżowe ponoć godło "Teraz Polska". Gratulujemy!