niedziela, 21 marca 2010

Szczał w Marzannę

W wigilię pierwszego dnia wiosny, grupa pięciu młodzieńców z Bielska Podlaskiego postanowiła uczcić koniec zimy. 20 marca po południu najpierw spożyli alkohol, a potem rozochoceni pierwszymi ciepłymi dniami wzięli w ręce wiatrówkę. Zaczęli strzelać trochę na oślep, trochę celując. Udało im się rozbić szybę w jednym samochodzie, a następnie skryli się z zaciszu piwnicy.

Tam odnalazła ich policja zawiadomiona przez pewnego obywatela. Stróże prawa odnaleźli przy młodzieży pistolet-wiatrówkę z celownikiem laserowym oraz od 0,2 do 0,8 promila alkoholu we krwi.

Tu napisali