Zdarza się, że media nie mówią nam całej prawdy. Reportaże o tematyce społecznej kreują obraz prowincji, wmawiając nam, że młodzi ludzie z małych miasteczek i wsi nie mają perspektyw i ich jedynym zajęciem jest picie alkoholu, a co za tym idzie, wejście na przestępczą drogę.
To nieprawda. Kiedy młodzi ludzie wykażą inicjatywę i chcą działać, ich przedsięwzięcia są brutalnie tłamszone przez władze. Potwierdza to zdarzenie, które miało miejsce w Gostyninie 25 marca.
Policjanci zostali powiadomieni, ze na tamtejszych torach kolejowych dwóch młodych mężczyzna zatrzymało lokomotywę. Kiedy patrol znalazł się na miejscu, oczom funkcjonariuszy ukazał się następujący obrazek: na torach stał rozebrany młody człowiek, który blokował przejazd lokomotywie. Jego kolega fotografował starcie lokomotywy i nagiego młodzieńca.
Kiedy policjanci chcieli zatrzymać obu panów, ci odpowiedzieli, rzucając kamieniami w radiowóz. Wybili przednia szybę i zaczęli uciekać. Po pościgu, w którym wzięło udział kilka radiowozów, obydwu uciekinierów udało się zatrzymać.
Sprawcami tego swoistego happeningu było dwóch młodych ludzi w wieku 17 i 18 lat, którzy wylegitymowali się 1,5 promila alkoholu w krwi. Wykonane fotografie planowali umieścić w internecie, aby w ten sposób dołączyć do panteonu sław artystycznych.