W czasie każdej prognozy pogody, telewizyjne Chmurki i Wicherki powtarzają jak mantrę: najzimniej w Suwałkach. A jesli jest zimno, to trzeba się rozgrzać. 21-letni mieszkaniec Suchowoli w walentynkowy wieczór rozgrzał się tak bardzo, że przebywając na goscinnych występach w Suwałkach, o 1 w nocy zaczął kopać w szyby nieczynnego sklepu przy ulicy nomen omen Chłodnej.
Udało mu się wybić szybę. W tym momencie nadjechał policyjny radiowóz i policjanci nie musieli nawet przeprowadzać dochodzenia. Przeprowadzili tylko badanie alkomatem, które wykazało u Suchowolanina 2 promile alkoholu we krwi.
Wszystko jest tu