wtorek, 16 lutego 2010

Kebab na ostro

Młodosć ma swoje prawa. Często idzie w parze z niebywałą fantazją. Tak jak w przypadku dwóch panów, którzy w nocy z 15 na 16 lutego złożyli wizytę w jednej z lubelskich kebababiarni.

Kiedy dowiedzieli się, że posiłek kosztuje 10 złotych, zrzedły im miny. Kiedy próby targowania się - co przecież jest normalne w krajach arabskich - spełzły na niczym, panowie przystąpili do wybijania szyb w lokalu, a następnie oddalili się w mrok nocy. Pracownik kebabiarni uruchomił alarm.

Ludzie-demolki nie odeszli daleko, ponieważ zostali zatrzymani przez patrol policji. Tylko dla porządku podajemy, że obaj amatorzy darmowej arabskiej kuchni odznaczali się promilami we krwi. Niestety, nie podano wartosci.

Tak było