piątek, 12 lutego 2010

Kargul w trójkącie zła

Wszyscy doskonale pamiętają, że Kargule i Pawlaki mieli nie tylko krowy w swoich gospodarstwach. Na wszelki wypadek w zakamarkach swojego obejscia trzymali również broń - tak na wszelki wypadek - a niektóre towary, takie jak młynarza, kupowali za bańkę okowity.

Wierny tym tradycjom pozostał mieszkaniec okolic Skarżyska-Kamiennej, u którego siły policyjne znalazły w stodole ćwierćprzemysłową linię do odkażania spirytusu. Żeby sprawiedliwosć była na pewno po jego stronie, miał dwa karabiny i rewolwer.