Nastał nowy miesiąc, a wraz z nim nowe porządki. No, może nie wszędzie, ale na pewno w Bobrowie. Otóż 1 lutego, w miejscowym Urzędzie Gminy pojawił się interesant, który miał do lokalnych władz sprawę nie cierpiącą zwłoki. Mało brakowało, a zwłoki pojawiłyby w tym urzędzie. Poszło o tak poważną tej zimy sprawę, jak odnieżenie drogi prowadzącej do domu 59-letniego interesanta. Na potwierdzenie wagi swoich słów, wyciągnął zza pazuchy siekierę i zaczął żwawo nią wywijać.
Na miejsce udali się policjanci z Jabłonowa Pomorskiego. Niestety, nie zastali na miejscu krewkiego interesanta. Udali się do jego domu, był bowiem powszechnie znaną lokalną osobistoscią.
Po krótkiej rozmowie stróże prawa zaprosili 59-latka do komendy. Nie będzie zaskoczeniem dla P.T. Czytelników, że po badaniu okazało się, iż interesant miał we krwi ponad 3 promile alkoholu. Przynajmniej wiedział, jak się rozgrzać.