środa, 6 stycznia 2010

Czytać się chce! Czytać...!

O tym, że w Iławie również jest kiosk, przekonał się pewien Darek. Młody ten człowiek, bo liczący sobie zaledwie 17 wiosen, postanowił drastycznie podwyższyć statystyki czytelnictwa książek, prasy, a nawet kalendarzy. Dlatego włamał się do kiosku, oprócz wspomnianych przedmiotów zabierając też papierosy. Jak wiadomo przy dobrej książce czasem chce się zapalić, zwłaszcza jeśli akcja w punkcie kulminacyjnym sięga zenitu.

Niestety, nie dane było Dariuszowi w spokoju udać się do domu, aby w wygodnym fotelu pochłaniać kolejne zadrukowane stronice. Zaledwie dwie minuty po włamaniu został zatrzymany przez bezlitosnych policjantów, którym najwyraźniej nie spodobały się ciągoty młodzieńca ku literaturze.

Po wizycie w mazurskiej komendzie policji, okazało się też, że młody włamywacz oprócz garści pełnych lepszej lub gorszej literatury wartej 3000 złotych, ma również we krwi 1,7 promila alkoholu. Zatwardziały czytelnik będzie mógł nawet przez 10 lat w spokoju poznawać zawartość pewnej biblioteki, która znajduje się też w Iławie.