Maryla Rodowicz, w utworze muzycznym Zwierz ze Zgierza onegdaj spiewała tak:
Zwierz to niezwykły zwierz osobliwy
(...)
Ma dwa ogony kanciastą głowę
A w niej otwory cztery gębowe
Jak można przypuszczać, tak mogło wyglądać pięć osób z tego podłódzkiego miasteczka. Mimo, że nie wspomina o tym ani "National Geographic", ani magazyn "Nature", takie stworzenia mogą również żywić się glikolem.
Mogą, choć nie powinny. W niedzielę 17 stycznia cała piątka przystąpiła do spożywania glikolu, który według informacji producenta, przeznaczony jest do ogrzewania budynków.
Na efekty przyjmowania tego produktu nie trzeba było długo czekać. Po wypiciu około 3 litrów płynu trzy osoby zmarły, a dwie dostarczyły wyczerpujacej pracy lekarzom ze szpitalnego oddziału toksykologii.
Niebawem pogotowie ratunkowe zostało ponownie wezwane do tej samej wsi pod Zgierzem. Zgłoszenie dotyczyło dwóch kolejnych osób, które również wypiły glikol, pochodzący z tego samego źródła. I równiez zmarły.
Prosit!