środa, 27 stycznia 2010

O dwóch takich...


Nie, nie ukradli Księżyca, bo pilnuje go pan Twardowski. Nikt natomiast nie pilnował remizy strażackiej w miejscowosci Gromadka (około 30 kilometrów na wschód od Przejęsławia). Placówka OSP była do tego stopnia niepilnowana, że 19 stycznia dostało się do niej dwóch panów, którzy bez wiedzy strażaków pobrali rozmaite sprzęty należące do rycerzy sw. Floriana: węże strażackie i umundurowanie warte 20 tysięcy złotych.

Rozumiemy, że niektórzy lubią sie przebierać, nawet za strażaków i paradować w mundurze z wężem na wierzchu, ale można inaczej wejsć w posiadanie przeciwpożarowych gadżetów. Już dwa dni po samowolnym pobraniu sprzętu, miłosnicy strażackich atrybutów zostali zatrzymani przez policję, a przedmioty znaleziono w domach złodziei.

Teraz niedoszli przebierańcy będą mogli nawet przez 10 lat obmyslać, za kogo przebiorą się następną razą.