wtorek, 19 stycznia 2010

Dwóch ich było, ale maluch jeden


Najwyraźniej system promocji Siemiatycz i okolic kuleje. O to, aby ten malowniczy rejon został rozreklamowany, zadbało 17 stycznia dwóch młodych mieszkańców Boratyńca Ruskiego (4 km na południe od Bacików Bliższych).

Było około pierwszej w nocy, kiedy policyjny patrol zatrzymał do kontroli pojazd marki fiat 126p, prowadzony przez 19-latka. Tradycyjne badanie za pomocą alkomatu wykazało, że ma on 0,7 promila, ale za to nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Upłynęły zaledwie dwie godziny, kiedy ci sami policjanci zatrzymali znanego już im malucha. Kiedy stróże prawa chcieli przystąpić do kontroli, jego 21-letni kierowca rzucił się do ucieczki. Po zatrzymaniu i badaniu alkomatem, wyszło na jaw, że drugi kierowca ma również 0,7 promila oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

O podwójnym użyciu jednego malucha poinformowała podlaska policja.