wtorek, 5 stycznia 2010

Hej kolęda!

A w Tarnowie kolędnicy w postaci trójki dzieci, utknęli w windzie. Można jedynie przypuszczać, że berbecie ochoczo śpiewały:

Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grają dzieciąteczku na lirze...!


i pobierały za to dwadzieścia złotych. Pięćdziesiąt też mogło być. Tak śpiewały, że się zacięła winda. Pewnie od wibracji głosów, liny i siłowniki nie dały rady prawidłowo pracować.

Na szczęście małolaty miały komóry i zamiast oglądać filmy, na których obrażają nauczycieli na lekcji angielskiego, wezwały straż pożarną. Nie obyło się bez kłopotów. Strażacy błądzili przez chwilę po mieście, wesoło błyskając niebieskimi światłami, ponieważ dzieci nie potrafiły powiedzieć, gdzie się znajdują. Nic dziwnego, przecież siedziały w windzie.