Był taki czas, kiedy Gorzyce słynęły z produkcji tłoków do różnych pojazdów. Można było zamówić tłoki do Syreny, przedwojennego Mathisa albo do Stara 20. Niestety, ta szlachetna tradycja zaginęła, a wytwórnia pracuje jedynie na potrzeby koncernów motoryzacyjnych.
Obecnie, u progu XXI wieku, Gorzyce zasłynęły z czegoś zupełnie innego, chociaż również wykonanego z metalu. Od 13 stycznia wiodącymi elementami w Gorzycach są klucz francuski i łopata. Takie rekwizyty zostały bowiem użyte podczas bijatyki dwóch kuzynów. Byli to ludzie dojrzali i doświadczeni życiem. Mieli 47 oraz 42 lata. Dlatego też użyto tak wysublimowanych narzędzi. Najpierw jeden uderzył drugiego kluczem francuskim w twarz. W Twarz? Tak. A potem poprawił łopatą w plecy.
Napastnik został zatrzymany przez policję. Za takie ćwiczenia gimnastyczne, agresor może trafić nawet na pięć lat do jednego z ośrodków wypoczynkowych, które znajdują się na terenie całego kraju.