I to nie byle jaka. Można przywołać niezliczone przykłady na potwierdzenie tych słów. Poprzestanę na jednym, który wydarzył się w noworoczny piątek, 1 stycznia w Zambrowie. Jak donosi strona www.podlaska.policja.gov.pl, po porządnej imprezie sylwestrowej, 23 i 25-latek wyszli odetchnąć świeżym powietrzem. Przy okazji poczuli w sobie niesamowitą siłę, niestety tylko fizyczną. Wyrwali ze ściany skrzynkę na listy, aby kilka kroków dalej wybić nią szybę sklepową.
Na szczęście jakaś dobra dusza przejęła się tym, aby młodzi ludzie nie przemęczyli się demolując inne elementy wystroju ulic i zaalarmowała policję. Stróże prawa dokonali zatrzymania. Badanie alkomatem wykazało u obydwu samozwańczych siłaczy obecność ponad dwóch promili alkoholu we krwi. Policjanci wykazali się niebywałą gościnnością i zaoferowali lokalnym strongmanom spędzenie nocy w areszcie.