wtorek, 26 stycznia 2010

Schadenfreude


W języku niemieckim istnieje takie okreslenie jak schadenfreude. Oznacza ona radosć z czyjegos nieszczęscia. Kiedy sledzi się doniesienia prasowe z całego kraju, można odniesć wrażenie, że odpowiednik tego terminu należałoby wprowadzić do języka polskiego.

Potwierdza to na przykład zachowanie 26-latka z Ostrowa Wielkopolskiego. Jak powszechnie wiadomo, góry sniegu zalegające na terenie całego kraju, powodują drastyczny spadek miejsc parkingowych. Niejeden kierowca przekonał się, że na dotychczasowych miejscach przeznaczonych dla samochodów, parkują olbrzymie kupy sniegu. Wspomniany 26-latek również jest kierowcą. Aby uniknąć kłopotów z parkowaniem swego wozu, pracowicie odsnieżył swoje miejsce, w którym stawiał samochód. Aby nikt nie zajął tego idealnego miejsca, postawił na nim leżak.

Jednak niebawem na tym miejscu zaparkował inny pojazd. Zdenerwowany kierowca sięgnął po łopatę (o innych zastosowaniach tego narzędzia możecie przeczytać tutaj i tutaj) i mozolnie okopał zwałami sniegu samochód, który zajął jego miejsce. Po skończonej robocie odetchnął z radosną ulgą.

To jest własnie schadenfreude. I na tym mogło się skończyć, ale 26-letni łopatowy postanowił dołozyć wisienkę na snieżnym torcie. Przejechał łopatą po całym samochodzie.

W ten sposób zamiast tylko cieszyć się z cudzego kłopotu, będzie musiał pokryć koszty blacharza. I kto zasmieje się ostatni?