
Mróz źle wpływa na odruchy macierzyńskie. W poprzednim poscie pisalismy o spragnionej matce, która wykazała się 3 promilami. Tamta sytuacja miała miejsce w Hajnówce. Kolejne doniesienie o spragnionej matce pochodzi z innego rejonu kraju - Górnego Sląska.
20 stycznia, na jednej z katowickich ulic przypadkowy przechodzień zauważył ciekawą scenę. Kobieta prowadząca wózek z dzieckiem przewróciła się, a wózek wpadł w górę zmarzniętego brudu i soli. Kobieta wstała, pobieżnie oczysciła swoją odzież i poszła dalej. Wózek z dzieckiem pozostał na miejscu.
Litosciwy przechodzień, podniósł dziecko i zawiadomił policję. Stróże prawa nie mieli kłopotów z ustaleniem danych matki dziecięcia porzuconego w kupie sniegu. Po zatrzymaniu w mieszkaniu matki, przeprowadzono badanie, które wykazało 3,57 promila we krwi kobiety.